|
|
#1 |
|
Niezarejestrowany
Postów: n/a
|
Wielka bitwa
Oto moje pierwsze opowiadanie:
- Jutro atakujemy Gothyk. Zbierz wszystkie wojska i jutro o świcie macie być gotowi. – oznajmił mi nasz wódz Tiatar. - Dobrze – odpowiedziałem - A ile mamy wojska? - 1532 Pałkarzy, 2405 Oszczepników, 3785 Toporników, 531 Paladynów, 202 Germańskich Rycerzy, 18 Taranów i 27 Katapult - To dobrze. A jeszcze jedno. Dziś wieczorem wyślij kilku zwiadowców do Gothyku. - A których? – zapytałem - Najlepiej to Fikura, Vitrima, Orsta i Gadma. - Dobrze. Ucieszyłem się na wiadomość ataku. Zawsze lubiłem ich atakować. Nigdy z nimi nie przegraliśmy. Zwołałem wszystkich na zbiórkę. - Jutro atakujemy Gothyk. O świcie macie być gotowi do walki. - A musimy ich atakować – zapytał jeden Paladyn. - Musimy, jak jesteś tchórzem to nie idź. Kto jeszcze się boi? – zapytałem. Nikt się więcej nie odezwał. - Więc do świtu. Rozejść się. Nastał wieczór. Byłem bardzo podekscytowany. Nie mogłem doczekać się jutra. Byłem bardzo podekscytowany. Uwielbiałem walczyć. Byłem do tego stworzony. Gdy przypomnę sobie moją młodość. Byłem Pałkarzem. Podczas swojej pierwszej walki o mało co nie zginąłem, lecz uratował mnie Lehar. Jestem mu za to wdzięczny. To mnie jednak nie przeraziło. Potem zostałem Oszczepnikiem a następnie Paladynem. Teraz jestem Germańskim Rycerzem i przywódcą wszystkich Pałkarzy, Oszczepników, Toporników, Zwiadowców i Paladynów. Nastał świt. Wrócili zwiadowcy. Wiedzieli wszystko. W Gothyku było 790 Falang, tylko 604 Mieczników, 576 Gromów Tautatesa, aż 912 Jeźdźców Druidzkich, 612 Haeduanów, 4 Tarany i 12 Trebuszów. Byłem spokojny o nasze zwycięstwo. - Do ataku! – wykrzyknąłem. Rozległ się wielki hałas. Kilka tysięcy jednostek rzuciło się do ataku. Po chwili byliśmy na miejscu, w końcu jesteśmy sąsiadami. Najpierw ustawiliśmy katapulty, ruszyły tarany, które zburzyły mur. Wbiegliśmy do centrum osady. Zobaczyliśmy wojska Gothyku gotowe do walki. Zadziwiło nas to, lecz zaczęliśmy atak. Szło nam nie za dobrze. Widać było że oni byli lepiej wyszkoleni. Mieli lepiej wykutą broń. My przykładaliśmy się do szkolenia jednostek a oni do ulepszania jednostek. Lecz nagle zobaczyłem jak jeden z galijskich Jeźdźców Druidzkich ścina głowy moim Topornikom. To wywołało we mnie złość. - Zabić ich wszystkich!!! – wykrzyknąłem. Po tym okrzyku odwróciłem się. Zobaczyłem jak nasze katapulty niszczą spichlerz i akademię, a tarany palisadę. Byłem spokojny, poradzą sobie. Rzuciłem się do ataku. Zabijałem wszystkich, lecz nagle poczułem ukłucie w boku. Zrobiło mi się czarno przed oczami. Gdy odzyskałem świadomość ujrzałem Estragina i wodza Tiatara. - Co się stało? – pytam. - Wygraliśmy – odpowiada Tiatar. - A co było po tym jak ja straciłem przytomność? - Wybiliśmy prawie wszystkich Galów, a ci co zostali to poddali się. - A jakie straty? – zapytałem - 611 Pałkarzy, 958 Oszczepników, 1356 Toporników, 167 Paladynów, 60 Germańskich Rycerzy, 6 Taranów i 8 Katapult. - To dość dużo. A kto mnie uratował? - Lehar. - To znowu dzięki niemu żyję. – wyszeptałem - Co mówisz? – zapytał Estragin - Nic, nic Po kilku tygodniach doszedłem do pełni zdrowia. Podziękowałem Leharowi za uratowanie mi życia. Teraz czekam na okazję, w której będę mógł spłacić mój dług. Oceńcie to. |
|
|
|
#2 |
|
Nowy użytkownik
Dołączył: 18.02.2007
Postów: 63
![]() |
takie sobie, troche takie dretwe i malo akcji, widac ze rzadko piszesz opowiadania
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zbanowany
|
oceniam
9,5/10 Dałbym 10/10,ale nie potrzebnie podałeś do swojego opowiadania siebie!! :( |
|
|
|
|
|
#4 | ||||
|
Nowy użytkownik
|
|
||||
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zbanowany
|
wszystkie opowiadania są prawie te same, nie jestem wielkim znawcą, ale powtarzaja sie dosć często rzeczowniki, mógłbyś poszukać zamienników, zamiast np. palladynów zgoneło 700 i rycerzy 50 mógłbyć sie jednostki konne poniosły małe (duże) straty w porównaniu do piechoty.
to taka mała uwaga, ale podoba mi sie :)) ale zbyt wiele bohaterów cierpi w tych walkach, trzeba niedługo wymyślec coś oryginalnego, jakiś wątek dobry, i niespodziewany przebieg zdarzen :) 5+ ;))
Żyj tak jak chcesz, a nie jak chcą inni; nikt nie będzie umierał za Ciebie.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Użytkownik
|
Niezłe daję 8,5/10
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Nowy użytkownik
Dołączył: 05.05.2007
Postów: 3
![]() |
Byłoby dobre ale nie jest z kilku przyczyn:
1.Germania to nie travian.Nie ma czegoś takiego,jak awans z pałkarza na miecznika,a potem na kawalerię. 2.Nie pisz liczbami 3.Byłeś podekstcytowany walką? Reszta jest o.k,ale popracuj nad tym,bo naprawdę trzeba! z poważaniem Inkwizytor Toth
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zbanowany
|
fajne czekam na wiecej opowiadan jak chcesz wysyłaj mi na priv
|
|
|
|
|
|
#9 | ||||
|
Nowy użytkownik
Dołączył: 02.05.2007
Postów: 8
![]() |
@TOPIC mi sie bardzo podoba ale tu jest tylko jeden watek, atak i juz, i powinienes wziac pod uwage pulapki ktore maja galowie ;)
|
||||
|
|
|
|
|
#10 |
|
Niezarejestrowany
Postów: n/a
|
Dzięki za ocenę. Może napiszę ciąg dalszy :)
|
|
|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
|
Podobne tematy
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post |
| Wielka Wojna | Ritzefeld | Literatura | 58 | 07.09.2008 20:45 |
| Wielka bitwa? | Dominatrix_ | Archiwum forum | 46 | 07.03.2007 13:05 |
| Wielka mapa | Nazgul | Archiwum forum | 9 | 03.03.2007 17:42 |
| Wielka germańska bitwa! | TKS | Raporty - Świat 3 | 11 | 02.01.2007 18:21 |